Przejdź do głównej zawartości

Fragment opowiadania,Nicolasa Arcana

      O kapitanie! Mój kapitanie!


     Rok tysiąc czterysta osiemdziesiąty. Niespokojne, wzburzone wody Atlantyku, nie pozwalają dostrzec z okna kajuty nawet kawałka lądu, którego widok mógłby ukoić moje myśli.Wtem coś odwróciło moją uwagę, nerwowe okrzyki dobiegły moich uszu.

   -Kapitanie! Kapitanie!- wołał Nicolas...Toniemy!!!

Poczułem paraliżujący strach, który odebrał mi możliwość racjonalnego myślenia i wykonania jakiegokolwiek ruchu. Lampa, która stała na małej szafce, spadła z hukiem i rozbiła się na drobne kawałki. Nastała ciemność............

    Poczułem przeszywający ból pleców. Przez kilka minut nie wiedziałem, gdzie jestem i co się wydarzyło.Byłem bezradny, dryfowałem po spokojnych już wodach oceanu na dużych drzwiach szafy, które ocalały z mojej kajuty. W oddali dostrzegłem ciemny punkt, który powoli przybierał kształt ludzkiego ciała. Fale unosiły mnie powoli w kierunku lądu, nareszcie poczułem ziemię pod stopami. Natychmiast rzuciłem się w kierunku leżącego człowieka.

    - Nicolas?, szepnąłem, zacząłem nim potrząsać. W euforii krzyczałem coraz głośniej, w duchu modląc się, żeby żył. Do moich uszu dobiegł dźwięk podobny do odgłosu jaki wydawała nakręcona kaczka, którą dzieci bawiły się na starym lądzie. Mój przyjaciel łapczywie wdychał powietrze. Złapał mnie za kark, próbując się podnieść.

    - Gdzie jesteśmy?, wychrypiał....

    - Nie wiem, Nicolasie. Pomogłem mu się podnieść. - Zdaje się, że jesteśmy tu sami. Wtedy moją uwagę przykuł widok wiklinowego kosza, stojącego na skraju gęstego lasu.

    - Jednak nie, Nicolasie, zdecydowanie nie jesteśmy tu sami...


                Opowiadanie ,, O kapitanie! Mój kapitanie!, inspirowane poezją Walta Whitmana, jest historią młodego kapitana i jego pełnego energii przyjaciela, którzy uratowani      z katastrofy statku, próbują rozwiązać tajemnicę nakręconej kaczki.

     

                     Nicolas Arcana, uznany przez wielu za jednego       z najlepszych pisarzy XXI wieku, Jego powieść ,,Ocean pełen niedorzeczności''' została nominowana do Literackiej Nagrody. Nicolas to młody pisarz z wielkim talentem, napisał też takie powieści jak: ,, Marzenia jego serca'', czy ,, Dziewczyna, które wiązała buty inaczej'', ,, Ja i ocean moich myśli''.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Polscy poeci XX wieku

Ekstremalna Droga Krzyżowa oczami rekruta

„Z pamiętnika rekruta” Walka z samym sobą jest czymś przepięknym! Każdego z nas cieszy sukces ,a wygrana z własnymi myślami, słabościami i uczuciami smakuje, przynajmniej  mnie, niesamowicie. 7 kwietnia o godzinie 19-stej wystartowała spod Bazyliki Ekstremalna Droga Krzyżowa! Pewnie część z was stwierdzi "Jak to głupio brzmi! Jak droga krzyżowa może być ekstremalna?”. Ja również tak myślałem, lecz się bardzo myliłem... Przedzieranie się przez las, non-stop przez 42 km!!! Szczyt marzeń każdego bojownika lasu. Oczywiście nie poszedłem tam sam ze sobą, tylko z JS1313! Oprócz znanych twarzy z naszej organizacji wspierał nas Major z Akademii Sztuki Wojennej i dwóch strzelców także z tej uczelni. A ja? Rekrut! Kim Ty jesteś Paweł? No daj sobie spokój! Gdzie Ty pragniesz maszerować razem z takimi ludźmi? Ale to nic, nie ważne kim się jest ,ważne kim się chce być i trzeba dołożyć wiele pracy, aby dojść do celu. Przez pierwsze 21 km było dobrze, troszkę obawiałem się tego,co mnie ...

Świąteczna opowieść

  ŚWIĄTECZNA PRZEMIANA   Nie tylko praca w życiu jest ważna.  George Andrew jest właścicielem jednej z najlepiej prosperujących firm w kraju. Trzydziestopięcioletni mężczyzna nie może narzekać na brak środków do życia. Nie odmawia sobie również luksusów. Jest surowym szefem, przez co wszystko potrafi utrzymać w ryzach. Uważany jest za człowieka bez serca. To pracoholik, który nie widzi niczego poza pracą.  Niestety, nie potrafi oddzielić swojej kariery od życia rodzinnego. Ciężko pracuje, przez co zaniedbuje swoje dzieci: 11 - letniego Petera, młodszą córkę Alice oraz żonę, Camille. Jego oziębłość rozczarowuje, mimo wszystko, kochających go domowników.  Pewnego razu George jak zwykle wrócił do domu późnym wieczorem. Mała Alice spała już swoim pokoju. Wszedł do pomieszczenia i przykrył ją kołdrą, która zapewne zsunęła się z niej podczas snu. Potem postanowił sprawdzić, czy jego  syn również poszedł w jej ślady. Po otworzeniu drzwi zauważył jego nieobe...